Czas na podróż.
← Wszystkie dni

TAJLANDIA · DZIEŃ 3 · RELACJA ARCHIWALNA

Bangkok z dwóch perspektyw — Wat Arun i Mahanakhon

Najpierw mozaiki Wat Arun oglądane z bliska, później Bangkok widziany z wysokości. Po drodze był autobus, prom i małe zamieszanie z biletem.

Miniatura filmu: Bangkok Dzień 3 - WAT ARUN - TARAS WIDOKOWY King Power MahaNakhon
To historia z podróży w 2022 roku.

Podane ceny, zasady i dostępność miejsc dotyczą tamtego wyjazdu. Nie są aktualnym cennikiem ani poradnikiem wjazdowym.

Negatywny test i śniadanie z 7-Eleven

Dzień zaczął się od wiadomości, na którą czekałem: obowiązkowy wówczas test dał wynik negatywny. Mogłem spokojnie ruszyć dalej. Na szybkie śniadanie wybrałem ryżową kanapkę, pikantne sushi z tuńczykiem i herbatę bez cukru.

To relacja z okresu pandemicznych zasad wjazdu. Testy, dokumenty i ograniczenia, które pojawiają się w filmie, są częścią tamtej historii.

Autobusem do Wat Arun

Spróbowałem miejskiego autobusu. Bariera językowa dała o sobie znać, ale mapa i tłumacz w telefonie pomogły mi upewnić się, że jadę w dobrą stronę.

Wat Arun zachwyciła mnie detalami. Z daleka dominuje nad rzeką, a z bliska okazuje się zbiorem tysięcy drobnych ceramicznych ozdób. Wyższy poziom był wtedy zamknięty, więc część widoku musiałem zostawić na kolejną wizytę.

Promem na drugi brzeg

Po zwiedzaniu przeprawiłem się niewielkim promem przez Menam. Krótka podróż kosztowała wtedy zaledwie kilka bahtów i była sama w sobie atrakcją. Po drodze testowałem też kombuchę oraz napój witaminowy. Pierwszy smak trafił w mój gust, drugi zdecydowanie mniej.

Bangkok z wysokości

Wieczorem dotarłem do King Power Mahanakhon. Przez pomyłkę z datą biletu wejście przez chwilę stało pod znakiem zapytania, ale ostatecznie udało się dostać na taras.

Górna szklana platforma była zamknięta, dlatego oglądałem miasto z niższego, krytego poziomu. Mimo to panorama z wysokości około trzystu metrów zrobiła ogromne wrażenie. Uwielbiam punkty widokowe — dopiero z góry widać skalę Bangkoku.

Kurczak po hajnańsku na koniec

Dzień zakończyłem w food courcie Siam Paragon. Zamówiłem kurczaka po hajnańsku z ryżem: łagodne, proste danie, które dobrze sprawdzi się także dla osób zaczynających przygodę z tajską kuchnią.

Następnego dnia czekała mnie zmiana scenerii: autobus z Ekkamai do Pattayi, hotel z basenem i początek dalszej podróży skuterem.

TA SAMA PODRÓŻ, NA FILMIE

Zobacz dzień 3

CZAS NA PODRÓŻ · YOUTUBE

Bangkok Dzień 3 - WAT ARUN - TARAS WIDOKOWY King Power MahaNakhon

Odtwarzacz YouTube zostanie wczytany dopiero po kliknięciu.

Obejrzyj na YouTube ↗
← Wróć do wszystkich dni